Co ciekawe, wielu ludzi zakupuje kominki również z powodów wydawałoby się irracjonalnych. Oczywiście, ciepło i ogrzewanie to jedno, ale okazuje się, że urządzenie te mogą posiadać dodatkową funkcję – związane są aromaterapią. Oczywiście, nie chodzi tu o centralnie ulokowany komin w salonie, a o skromny, a przy tym tani (cena sięgająca kilkudziesięciu złotych) gadżet, który uprzyjemni każdemu przebywanie w pomieszczeniu. Urządzenie służy przede wszystkim do odparowywania olejków eterycznych. Jest dyskretne, można więc wstawić go do każdego pomieszczenia, od łazienki po pokój, sypialnię, a nawet biuro. Wewnątrz gadżetu wkłada się świeczkę podgrzewającą mieszaninę olejków, które szybko mogą poprawić każdemu nastrój. Kominki aromaterapeutyczne są wytrzymałe dzięki materiałowi, z którego zostały wykonane – porcelitowi, który nie przegrzeje się mimo stałego kontaktu z ogniem. Olejek będzie pachniał jeszcze po wypaleniu płomieni; łatwo wymienić zużytą świeczkę, a także dolać mieszaniny zapachowej. Wygląd kominka również jest różnorodny, w zależności od własnych zapatrywań można wybrać egzemplarz subtelniejszy lub posiadający wyraźniejsze, mocniejsze kształty. Kominek występuje w kilku wersjach kolorystycznych, dlatego można go dopasować do każdego pokoju. Niska cena sprawi, że w jednym domu może znajdować się nawet kilka takich gadżetów. Dzięki temu nie trzeba będzie się kłócić, u kogo w pokoju będzie przyjemnie pachniało. W zimowe wieczory poza zapachem będzie również bardzo ładnie wyglądał.